Translate

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sutasz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sutasz. Pokaż wszystkie posty

19 stycznia 2015

Tamara

Po raz pierwszy skusiłam się na udział w konkursie organizowanym przez Sutasz info. Temat konkursu to "Kolczyki dla Kobiety w zieleni" inspirowany przepięknym obrazem Tamary Łempickiej.

13 października 2014

Szewc bez butów chodzi ;)

Jakie to przysłowie prawdziwe. Każda z biżuteryjek pewnie wie o co mi chodzi. Tym razem jednak prezentuję Wam moje osobiste kolczyki, które powstały na przełomie maja i czerwca, na specjalną rodzinną uroczystość. Są duże, wyraziste czyli to co lubię najbardziej :) jedna ozdoba a konkretna :)

20 września 2014

Before the storm

Przedstawiam Wam moją niedawno skończoną kolekcję składającą się z dwóch par kolczyków, bransoletki oraz wisiora.
Czyli dla każdego coś miłego :)
A jak Wam się podobają zmiany na blogu? Lepiej na biało?

24 maja 2014

Ewelina

Ależ też dawno mnie tu nie było. Co nie oznacza, że leżałam odłogiem :)
Musicie mi wybaczyć, ale więcej czasu będę miała dopiero po 15 czerwca. Moje dziecię przygotowuje się do I Komunii więc sami rozumiecie. Póki co postaram się powrzucać parę zaległych zdjęć.

Na pierwszy rzut komplet, kolczyki z broszką o nazwie "Ewelina". A nazwa pochodzi od imienia jego właścicielki.


2 marca 2014

ADORIA

Kolczyki wykonane z chińskiego sutaszu. Pokusiłam się na parę neonowych kolorów, chociaż jak dla mnie są za mocno jak to się mówi oczo...;), ale w zestawieniu z czernią tworzą całkiem miłą kompozycję.
I znów zdjęcia na dwóch tłach, bo ten neonowy kolor było bardzo trudno uchwycić.



Na białym chyba lepiej widać ostrość tego koloru?

19 stycznia 2014

ESTRELLA

Naszyjnik wykonany z chińskiego sutaszu. Muszę przyznać, że ta chińszczyzna całkiem przypadła mi do gustu. Sznureczki grubsze, łatwiej się układają, jest więcej kolorów, ale mają też i swoje minusy - nie wszystkie są jednakowej grubości. Nie mniej jednak fajnie się z nich szyje :)

20 października 2013

Hemere

Dziś w końcu ogarnęłam się ze zdjęciami i mogę zaprezentować Wam moje zaległości. Odskocznia od haftu koralikowego...

1 listopada 2012

Álfheim

Witam po znowu dłuższej przerwie. Ale żyję, mam się dobrze tylko jak wiadomo czasu brak. A wszystko przez to, że młody poszedł do pierwszej klasy, więc oboje ogarniamy szkolną rzeczywistość. A poza tym wpadłam w trzy duże projekty i przez to na bloga już mi sił brakuje.
Dziś pochwalę się zaległościami, które w końcu doczekały się zdjęć. Komplet kolczyki wraz z wisiorkiem z przecudnej urody kryształkami Swarovskiego.





12 lutego 2012

Dafne



Owszem pokochałam bardzo haft koralikowy, ale nie porzuciłam w kąt sutaszków. W tęsknocie za wiosną powstały kolejne soczyste kolczyki.

22 stycznia 2012

Spring




Nie wiem jak Wy, ale ja już nie mogę doczekać się wiosny. Tęsknię za słońcem, którego w Pile nie było widać od ponad miesiąca. Ciągle tylko pada, pochmurno i ogólna zgnilizna. Więc na poprawę nastroju coś kolorowego i energetycznego

Black Queen




Dla równowagi coś znowu w czerni i w sutaszu. Żebyście moje kochane nie pomyślały, że porzuciłam sutasz w kąt. Naszyjnik w czerni i srebrze, z dodatkiem ozdobnej taśmy z cyrkoniami, której przyszycie było dla mnie nie lada wyzwaniem. Męczyłam się okrutnie, ale jako tako wygląda.

12 października 2011

Tuesday's Gone 3



Coś mnie ostatnio naszło na niebieskie kolory. Zrobiłam kolejny naszyjnik, ale z domieszką brązu i beżu.
Ostatnio wspominałam, że moje prace będą niedługo dostępne na jednej z internetowych galerii. Kto odwiedza mojego bloga dość często, pewnie zauważył, że pojawił się link do galerii Kufer Art. Strasznie się cieszę, że mnie przyjęli.
Niestety na blogu umiałam umieścić tylko link, nie umiem zamieścić loga czy baneru Galerii. Jeśli chodzi o takie techniczne rzeczy to noga jestem straszna. Dobrze, że w ogóle umiałam blog założyć :-)

2 października 2011

Ziemia




A tu kolejny naszyjnik, tym razem w kolorach ziemi. Oj twórczy miałam tydzień. Ale to wszystko, że jak dobrze pójdzie to moje prace będą wystawiane w jednej z internetowych galerii. Na razie nie zdradzam nazwy. Jak opublikują moje prace to wtedy się pochwalę.
Pozdrawiam w niedzielne popołudnie.
PS. U Was też jest taka piękna pogoda? Jak bym wiedziała, to urlop zaplanowałabym na wrzesień.

Niebo



Cudowna pogoda nie odpuszcza, niebo czyste, błękitne. Mi również niebiesko się zrobiło. Przy tym naszyjniku popróbowałam połączyć dwie techniki - haftu sutasz i koralikowego. Podziwiam dziewczyny, które tworzą w hafcie koralikowym. Dla mnie na razie jest to wyższa szkoła jazdy. Przy tym naszyjniku tylko taka moja mała próba. A wszystko przez tą dużą pastylkę agatu. Jakaś uparta była i za nic nie chciała dać się obszyć nitkami. Ale efekt końcowy nie jest chyba taki zły?