Translate

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą haft koralikowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą haft koralikowy. Pokaż wszystkie posty

18 marca 2015

Thera

I kolejny wisior. Tym razem jaspis krajobrazowy i koral złoty. Tak cudny kamień nie wymagał wymyślnej oprawy. Całość bimba na pozłacanym łańcuszku typu rolo.

16 lutego 2015

Emperatriz

Kolejny wisior w moim wydaniu. Centralna część to chryzokola, kupiona na straganie z minerałami w Kudowie Zdrój. Mam wątpliwości czy jest prawdziwa, ale jest za to urodziwa :). Do tego jaspis, kryształki swarovskiego i zwykłe szklane kryształki. Całość bimba sobie na łańcuszku typu rolo.

7 lutego 2015

Lorita

Wisior z przepięknej urody krzemieniem pasiastym, zakupionym na jakimś straganie w Karpaczu. Długo kamlotki czekały na oprawę, ale myślę, że z tym delikatnym różem im do twarzy :)

1 lutego 2015

Amonit

Pamiętacie moje broszki z cyklu "Morskie opowieści"? Dziś przyszła kolej na następny rozdział. Tak spodobały mi się amonity, że postanowiłam wykonać kolejny, właśnie jako broszkę. Mam nadzieję, że chociaż troszkę widać na zdjęciach cieniowanie koralikami. Były aż trzy podejścia kolorystyczne do tej broszki. Moja osobista asystentka - "pruwaczka" (czyli moja mamuśka, która jest idealna do takiej czarnej roboty, bo ja do tego serca nie mam zupełnie), miała serdecznie dosyć kolejnych pruć, zwłaszcza, że koraliki przyszywane pojedynczo. Po kolejnym pruciu podniosła bunt i stwierdziła, że jak mi teraz nie wyjdzie to mam sobie sama pruć. Cóż, nic innego mi nie pozostało jak postarać się i dobrać kolory przynajmniej zadowalająco. Ostateczną ocenę pozostawiam Wam moi mili. A tak na marginesie pisząc, to zostało mi do sprucia chyba z 10 nieudanych pierdół, więc muszę ten bunt jakoś załagodzić :)

20 stycznia 2015

Della Brown

Jak w Royal Stone zobaczyłam te amonity, to nie mogłam im się oprzeć. W obróbce okazały się dość oporne, ale nie poddałam się i myślę, że udało mi się je jakoś ubrać w koraliki. W sumie to jestem bardzo zadowolona z efektu końcowego, mam nadzieję, że i Wam się podoba :)

18 stycznia 2015

Wilec

Na blogu dawno mnie nie było, bo szczerze pisząc wena pod koniec 2014 r. opuściła mnie zupełnie, nawet nie chciało mi się patrzeć na koraliki. No ale z nowym rokiem jak każdy zrobiłam nowe postanowienie, że nie będzie lenistwa - nowy wytwór to nowy post na blogu.
Noworoczny wpis rozpoczynam od razu zgłoszeniem na konkurs Kreatywnego Kufra "Foto Inspiracja". Jako, że bardzo lubię robić broszki to i tym razem nie mogło być inaczej:

fotografia kwiatu autorstwa MrÓ

29 września 2014

Wedding

Jeśli chodzi o tematykę ślubną, to nie ma jej za dużo wśród moich prac i w zasadzie nie wiem czemu, przecież to taki wdzięczny temat. No, ale być może to z powodu tego, że mój ślub był bardzo dawno temu i nie byłam taką tradycyjną panną młodą. No i przede wszystkim jak wychodziłam za mąż nie tworzyłam jeszcze biżuterii.
Każda z nas ma na pewno jakiś ulubiony utwór, który kojarzy jej się z własnym ślubem i nie tylko. Mi niewątpliwie ze ślubem najbardziej kojarzy się piosenka Billy Idola "White Wedding"


24 sierpnia 2014

Śliwka robaczywka :)

Kolory tego naszyjnika kojarzą mi się ze śliwkami, które już zaczynają rządzić na targowiskach. Ja najbardziej uwielbiam knedle ze śliwkami. A Wy w jakiej postaci lubicie śliwki?

23 sierpnia 2014

Koniec urlopu - koniec lenistwa

Mój długi, 3 tygodniowy urlop dobiega niestety końca. Z tym lenistwem to trochę przesadziłam ;), bo urlop był wyjątkowo intensywny. Nie miałam czasu aby ogarnąć koraliki. Poczyniłam tylko dwie pary kolczyków - jedne jeszcze przed urlopem (te z rivoli), a drugie już po, bo użyty w nich kamień nefryt, to wakacyjna zdobycz.

8 lipca 2014

Recykling mile widziany :) Centralna część wisiora jaką jest duża, niezbyt równa, pastylka masy perłowej, pochodzi z paska wyszperanego w lumpie. Jedna pastylka z tego paska miała już zastosowanie w tym oto naszyjniku.

4 marca 2014

Encarna

Wisior wykonany z przecudnej urody agatu koronkowego. Dość duży mi wyszedł, ale wychodzę z założenia, że jedna ozdoba na ciele, ale za to konkretna :)

23 lutego 2014

Flora 2

Pamiętacie mój naszyjnik Flora? Flora, która już gdzieś tam w świecie krąży, doczekała się w końcu siostry. Piszę "w końcu", bo rodziła się ona długo i w bólach. Ale nareszcie doczekała się dnia, kiedy mogę ją Wam przedstawić.


Prawda, że naszyjnik na różnych tłach prezentuje się całkiem inaczej? Chyba jednak wolę czarne...