Translate

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą piasek pustyni. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą piasek pustyni. Pokaż wszystkie posty

15 stycznia 2012

Demeter






Kochane blogowiczki, pewnie myślałyście że nowy rok rozpoczęłam totalnym lenistwem? Otóż nic mylnego. Owszem na blogu cisza i spokój od sylwestra, ale nie próżnowałam przez ten czas, oj nie. Rzuciłam się na głębokie wody, zaplanowałam sobie kolię w hafcie koralikowym i dłubałam ją już od 27 grudnia. Nareszcie udało mi się skończyć. Oj pracochłonne to było strasznie. Nie wiem czy kiedykolwiek odważę się znowu na coś takiego. Ale co ja się tu rozpisuję, same oceńcie.

4 grudnia 2011

Piaski pustyni





Jak już kiedyś pisałam, zapałałam miłością do haftu koralikowego. Zaopatrzyłam się w fachowy podkład, skórkę, masę koralików toho i pochłonęło mnie na amen. W piątek szyłam do 23:30, sobotę poświęciłam prawie całą i oto co wyszło spod moich palców. Oczywiście przypłaciłam to bólem pleców i oczu, ale co tam, ja jestem bardzo zadowolona z siebie. Zdjęcia bransoletki trochę kiepsko wyszły, bo znowu u mnie pochmurno było.

Kawa z mlekiem

Jakoś mnie wena twórcza na sutasz opuściła. Zdołałam wydziergać tylko jeden naszyjnik.

19 listopada 2011

Gaja




Kolejne pracowite dni za mną. Dziś chcę się Wam pochwalić wisiorem z pięknym skamieniałym koralem oraz perełkami słodkowodnymi.

15 listopada 2011

Wild Forest




A oto moje "szaleństwo". Jak zaczęłam zszywać ze sobą kolejne elementy tego naszyjnika to musiałam się powstrzymać, bo chyba powstałaby sukienka :-). Do naszyjnika dorobiłam jeszcze kolczyki, ale jutro dodam odrębne zdjęcie, bo nie wyszły za dobrze.

5 czerwca 2011

Piaski pustyni 2


Jako, że upał niemiłosierny u mnie w Pile panuje, to piaski pustyni nieodzownie się z tym kojarzą. Kojarzą się i mojej kolejnej psiapsiółce Dorocie, która zobaczywszy naszyjnik z piasku pustyni zażyczyła sobie kolczyków z tym kamieniem. Trochę w innej kolorystyce są zrobione, ale chyba nie są złe? ;-)

29 maja 2011

Piaski pustyni




Popełniłam mój drugi sutaszkowy naszyjnik. Udało mi się zdobyć cudnej urody, duży kaboszon piasku pustyni. Zanim go dostałam w swoje łapki, wymyśliłam w głowie i na papierze projekt naszyjnika. Oczywiście jak to u mnie bywa, projekt nie zawsze współgra z efektem końcowym, ale centralny punkt jest taki jak sobie wymyśliłam. Jeśli i Wam się podoba to zapraszam na Allego(od 29 maja jest dostępny), jak również do komentowania.