Naszyjnik wykonany z chińskiego sutaszu. Muszę przyznać, że ta chińszczyzna całkiem przypadła mi do gustu. Sznureczki grubsze, łatwiej się układają, jest więcej kolorów, ale mają też i swoje minusy - nie wszystkie są jednakowej grubości. Nie mniej jednak fajnie się z nich szyje :)
Translate
19 stycznia 2014
6 stycznia 2014
WOŚP 2014
Wreszcie ruszają stopniowo aukcje "Biżuteryjki dla WOŚP". Jeśli chcecie zerknąć jakie cuda zostały przygotowane w tym roku, a co jeszcze lepiej zalicytować to proszę kliknąć na link do aukcji.
A na blogu "Biżuteryjki dla WOŚP" można zapoznać się ze szczegółami i historią każdego z projektów.
A na blogu "Biżuteryjki dla WOŚP" można zapoznać się ze szczegółami i historią każdego z projektów.
22 grudnia 2013
Przedświąteczne zaległości
Pomiędzy wycinaniem pierniczków a lepieniem uszek znalazłam czas aby wrzucić parę zaległych zdjęć. Taki mix sutaszkowych kolczyków.
8 grudnia 2013
24 listopada 2013
9 listopada 2013
24 października 2013
22 października 2013
21 października 2013
20 października 2013
Hemere
Dziś w końcu ogarnęłam się ze zdjęciami i mogę zaprezentować Wam moje zaległości. Odskocznia od haftu koralikowego...
9 października 2013
Madża :)
Wrzesień, a w szczególności 21, obfitował w śluby.
Moja koleżanka z pracy Magda zwana Madżą, która również tego dnia ślubowała, poprosiła mnie o zrobienie najpierw opaski na włosy, później o pas do sukni, a wszystko w kolorach, beżu,kremu i ecru.
Szczerze przyznam się, że komplet ten dziergałam od czerwca, a i tak zdjęcia robione w ostatnim tygodniu przed ślubem - rzutem na taśmę - czego dowodem są widoczne kłaczki filcu.
Ale ostatecznie Madża wyglądała bosko...
Na razie zdjęcia kompletu, a później postaram się dołączyć zdjęcia Madży.
Moja koleżanka z pracy Magda zwana Madżą, która również tego dnia ślubowała, poprosiła mnie o zrobienie najpierw opaski na włosy, później o pas do sukni, a wszystko w kolorach, beżu,kremu i ecru.
Szczerze przyznam się, że komplet ten dziergałam od czerwca, a i tak zdjęcia robione w ostatnim tygodniu przed ślubem - rzutem na taśmę - czego dowodem są widoczne kłaczki filcu.
Ale ostatecznie Madża wyglądała bosko...
Na razie zdjęcia kompletu, a później postaram się dołączyć zdjęcia Madży.
6 października 2013
Ach...co to był za ślub!
Pamiętacie komplet biżuterii jaki robiłam dla Pani Dominiki na najważniejszy dzień w jej życiu?
Bałam się czy będzie pasować i czy Panna Młoda będzie zadowolona...
Uspokoiłam się dopiero jak otrzymałam te zdjęcia...
Prawda, że Pani Dominika wyglądała bosko ?!
Sto lat Młodej Parze!!
Bałam się czy będzie pasować i czy Panna Młoda będzie zadowolona...
Uspokoiłam się dopiero jak otrzymałam te zdjęcia...
Prawda, że Pani Dominika wyglądała bosko ?!
Sto lat Młodej Parze!!
1 września 2013
Złota polska jesień
Pomimo tego, że za oknem mamy jeszcze lato, to jednak jesień zbliża się wielkimi krokami. Broszka powstała specjalnie na wyzwanie w Kreatywnym Kufrze
Wyzwanie bardzo mi przypasiło, bo jednak taka prawdziwa polska jesień mieni się tysiącem barw i mam nadzieję, że udało mi się ją chociaż troszkę uchwycić w tej broszce.
Wyzwanie bardzo mi przypasiło, bo jednak taka prawdziwa polska jesień mieni się tysiącem barw i mam nadzieję, że udało mi się ją chociaż troszkę uchwycić w tej broszce.
31 sierpnia 2013
Dominika
Wrzesień obfituje w śluby. Coś na ten temat wiem, bo sama ślubowałam we wrześniu.
Pani Dominika, dla której wcześniej już wykonałam aplikację na suknię, poprosiła mnie o wykonanie kolczyków i bransoletki haftem koralikowym.
Komplet prezentuje się znacznie lepiej na żywo, kryształki swarovskiego mienią się prześlicznie.
a tu jeszcze zbliżenie na kolczyki
Pani Dominika, dla której wcześniej już wykonałam aplikację na suknię, poprosiła mnie o wykonanie kolczyków i bransoletki haftem koralikowym.
Komplet prezentuje się znacznie lepiej na żywo, kryształki swarovskiego mienią się prześlicznie.
a tu jeszcze zbliżenie na kolczyki
13 sierpnia 2013
Krucze skały
Nazwa wisiora wzięła się od Kruczych Skał w Karpaczu, a to za sprawą użytych w nim kamieni, które wyłowiłam z potoku płynącego obok tychże skał. Kamienie, czego niestety nie udało mi się uchwycić na zdjęciach, mienią się cudownie pod światło, jakby je ktoś musną delikatnie srebrem... W potoku pewnie spędziłabym pół dnia łowiąc te kamloty, tym bardziej, że synu zachęcał - "mamo, masz tu darmowy sklep" :)
Tak więc mam pamiątkę z wakacji.
Tak więc mam pamiątkę z wakacji.
8 sierpnia 2013
Mięta i chaber
Wszystko co dobre szybko się kończy. Nie inaczej z moim urlopem. Ale wracam pełna energii, wypoczęta i z mnóstwem pomysłów, które już po części są zrealizowane.
Po dwóch latach ciągłych remontów na raty wreszcie mogliśmy wypocząć tak jak lubimy - aktywnie. Postawiliśmy na nasze piękne Sudety. Ech...piękna pogoda, cudowne widoki, urocze wodospady...nic tylko łazić i łazić...
Ale teraz już niestety szara rzeczywistość, praca, przygotowania do nowego roku szkolnego (czemu te książki dla drugoklasistów są takie drogie?). Tą szarą rzeczywistość rozświetlają jednak koraliki i niteczki. Jak wróciłam z tych wojaży, jak się rzuciłam na te moje koraliki, to od razu dokończyłam rozpoczęty przed urlopem naszyjnik oraz popełniłam dwa wisiory, które pokażę Wam w kolejnych postach.
A teraz naszyjnik.
Po dwóch latach ciągłych remontów na raty wreszcie mogliśmy wypocząć tak jak lubimy - aktywnie. Postawiliśmy na nasze piękne Sudety. Ech...piękna pogoda, cudowne widoki, urocze wodospady...nic tylko łazić i łazić...
Ale teraz już niestety szara rzeczywistość, praca, przygotowania do nowego roku szkolnego (czemu te książki dla drugoklasistów są takie drogie?). Tą szarą rzeczywistość rozświetlają jednak koraliki i niteczki. Jak wróciłam z tych wojaży, jak się rzuciłam na te moje koraliki, to od razu dokończyłam rozpoczęty przed urlopem naszyjnik oraz popełniłam dwa wisiory, które pokażę Wam w kolejnych postach.
A teraz naszyjnik.
11 lipca 2013
Zapleciona
Korzystając ze schematów zamieszczonych na blogu Anabel, w których się po prostu zakochałam, udziergałam taką to oto bransoletkę
Subskrybuj:
Posty
(
Atom
)

















































