Translate

12 lutego 2012

Persefona





Następny naszyjnik wykonany haftem koralikowym.

Dafne



Owszem pokochałam bardzo haft koralikowy, ale nie porzuciłam w kąt sutaszków. W tęsknocie za wiosną powstały kolejne soczyste kolczyki.

Fishbone



Kolejny naszyjnik wykonany techniką haftu koralikowego. Nie jest może tak okazały jak "Demeter", ale i tak pracochłonny. Pokochałam tę technikę bardzo, ale czy ona mnie?
Wzór srebrnych koralików przypomina mi ości ryb, stąd też wzięła się i nazwa naszyjnika :)

Pink




Chociaż już dawno przestałam być małą dziewczynką, to jakoś kolor różowy ciągle mi się podoba. Może nie taki intensywny, ale taki pastelowy czy tzw. brudny to owszem, owszem. Dawno już nic nie dziergałam w tym kolorze, ale pokusiłam się na takie maleńkie, pastelowe cukieraski.

22 stycznia 2012

Spring




Nie wiem jak Wy, ale ja już nie mogę doczekać się wiosny. Tęsknię za słońcem, którego w Pile nie było widać od ponad miesiąca. Ciągle tylko pada, pochmurno i ogólna zgnilizna. Więc na poprawę nastroju coś kolorowego i energetycznego

Black Queen




Dla równowagi coś znowu w czerni i w sutaszu. Żebyście moje kochane nie pomyślały, że porzuciłam sutasz w kąt. Naszyjnik w czerni i srebrze, z dodatkiem ozdobnej taśmy z cyrkoniami, której przyszycie było dla mnie nie lada wyzwaniem. Męczyłam się okrutnie, ale jako tako wygląda.

White Queen



Kolejny naszyjnik zrobiony techniką haftu koralikowego. Trochę, nawet bardziej skromniejszy niż poprzedni,ale myślę że też całkiem stylowy. A poza tym perły są nieśmiertelne i do małej czarnej zawsze wyglądają elegancko. Chociaż jak byłam młodą siksą, to byłam przekonana że perły są dla"starych bab". Znakiem tego już zaczynam być "starą babą" ;-)

15 stycznia 2012

Demeter






Kochane blogowiczki, pewnie myślałyście że nowy rok rozpoczęłam totalnym lenistwem? Otóż nic mylnego. Owszem na blogu cisza i spokój od sylwestra, ale nie próżnowałam przez ten czas, oj nie. Rzuciłam się na głębokie wody, zaplanowałam sobie kolię w hafcie koralikowym i dłubałam ją już od 27 grudnia. Nareszcie udało mi się skończyć. Oj pracochłonne to było strasznie. Nie wiem czy kiedykolwiek odważę się znowu na coś takiego. Ale co ja się tu rozpisuję, same oceńcie.

31 grudnia 2011

Happy New Year!!!


Moi Kochani wszystkiego naj w nadchodzącym Nowym Roku. Mam nadzieję, że wszystkie nasze marzenia się spełnią.
Właśnie szykujemy się z mężulkiem na domówkę u znajomych. Żarełko przygotowane, teraz szykuję się na bóstwo ;-). Już kolejny rok jak obowiązuje na Sylwestra przebranie. W tym roku przebieram się za hippiskę i siedzę papilotach na głowie, bo mam zamiar zrobić sobie afro. Jak zdjęcia będą po cenzurze, to Wam pokażę :-)
Do następnego roku Kochani!
Bawcie się rewelacyjnie.
Pozdrawiam

22 grudnia 2011


Z okazji nadchodzących Świąt Bożego
Narodzenia pragnę przesłać Wam Kochani
najserdeczniejsze życzenia. Niech
nadchodzące Święta będą dla każdego z was
niezapomnianym czasem spędzonym
bez pośpiechu, trosk i zmartwień.
Życzę Wam, aby odbyły się w spokoju,
radości wśród Rodziny, Przyjaciół
oraz wszystkich Bliskich dla Was osób.
A wraz z nadchodzącym Nowym Rokiem
życzę Każdemu z Was również dużo zdrowia i
szczęścia. Niech nie opuszcza Was
pomyślność i spełnią się te
najskrytsze marzenia.

11 grudnia 2011


Udało się również udziergać czarno-złote kolczyki. Mam nadziej, że mojej koleżance Ewelinie spodobają się.

Jarzębina




Haft koralikowy pochłonął mnie totalnie, ale oczywiście o sutaszu nie zapominam. W tym tygodniu udało mi się udziergać taki oto naszyjnik.

4 grudnia 2011

Piaski pustyni





Jak już kiedyś pisałam, zapałałam miłością do haftu koralikowego. Zaopatrzyłam się w fachowy podkład, skórkę, masę koralików toho i pochłonęło mnie na amen. W piątek szyłam do 23:30, sobotę poświęciłam prawie całą i oto co wyszło spod moich palców. Oczywiście przypłaciłam to bólem pleców i oczu, ale co tam, ja jestem bardzo zadowolona z siebie. Zdjęcia bransoletki trochę kiepsko wyszły, bo znowu u mnie pochmurno było.

Kawa z mlekiem

Jakoś mnie wena twórcza na sutasz opuściła. Zdołałam wydziergać tylko jeden naszyjnik.

19 listopada 2011

Gaja 2



Początkowo te kolczyki miały pasować do wisiora z postu poniżej, ale niestety jak otrzymałam paczkę z kamyszkami okazało się, że różnią się kolorem. Ale za to idealnie pasują do maleńkich pastylek krzemienia pasiastego.