Translate

8 sierpnia 2013

Mięta i chaber

Wszystko co dobre szybko się kończy. Nie inaczej z moim urlopem. Ale wracam pełna energii, wypoczęta i z mnóstwem pomysłów, które już po części są zrealizowane.
Po dwóch latach ciągłych remontów na raty wreszcie mogliśmy wypocząć tak jak lubimy - aktywnie. Postawiliśmy na nasze piękne Sudety. Ech...piękna pogoda, cudowne widoki, urocze wodospady...nic tylko łazić i łazić...
Ale teraz już niestety szara rzeczywistość, praca, przygotowania do nowego roku szkolnego (czemu te książki dla drugoklasistów są takie drogie?). Tą szarą rzeczywistość rozświetlają jednak koraliki i niteczki. Jak wróciłam z tych wojaży, jak się rzuciłam na te moje koraliki, to od razu dokończyłam rozpoczęty przed urlopem naszyjnik oraz popełniłam dwa wisiory, które pokażę Wam w kolejnych postach.
A teraz naszyjnik.

11 lipca 2013

Zapleciona

Korzystając ze schematów zamieszczonych na blogu Anabel, w których się po prostu zakochałam, udziergałam taką to oto bransoletkę

21 czerwca 2013

Ślubnie

Na specjalne zamówienie dla Pani Dominiki i według jej pomysłu powstała aplikacja na suknię ślubną. Aplikacja została wyszyta na tiulu aby dodać jej lekkości, co wcale nie było łatwym zadaniem. Ale najważniejsze, że przyszłej Pannie Młodej końcowy efekt się podoba.

2 czerwca 2013

Dragonfly

Odkąd w sklepach internetowych są dostępne przecudne guziki z ważkami, zapanował istny wysyp biżuterii z tym "robalem". Więc i ja postanowiłam mieć ważkę, ale nie taką na guziku tylko w formie broszki. Zastanawiam się czy nie dorobić jej jeszcze takich małych czułek... Jak myślicie?







26 maja 2013

Koral koloru koralowego

Duży wisior z prześliczną pastylką korala. Nie widać tego na zdjęciach, bo jak na złość aparat nie chciał współpracować. Wisior od razu został przygarnięty przez moją koleżankę Agnieszkę, która poprosiła jeszcze o kolczyki do kompletu. Nawet nie zaczęłam ich jeszcze robić :(. Przydałaby mi się druga para rąk...





13 maja 2013

Ginewra

Gotyk kojarzy mi się z mrokami średniowiecza. Z legendą o Królu Arturze oraz książką i filmem "Imię róży".
Jak mroki to oczywiście mój ulubiony kolor - czarny.
Być może poniższy naszyjnik nie oddaje typowego stylu gotyckiego, ale zostawiam to ocenie dziewczyn z Kreatywnego Kufra.











26 kwietnia 2013

Truskawa

I kolejna zwariowana broszka, której pomysłodawcą był mój syn Konrad.
Na zdjęciu aż tak dobrze nie widać, ale truskawa jest cieniowana.

24 marca 2013

Wiosennie

Jak już tak prawie na wszystkich blogach wzdychamy za wiosną, to wiedzcie, że i ja wzdycham niemiłosiernie :)
Nie pamiętam, a żyję już trochę, żeby mając praktycznie końcówkę marca taka głęboka zima była. Chociaż pamiętam jak dawno temu na 1 maja spadł śnieg, było to wtedy kiedy jeszcze organizowało się pochody...ech wspomnienia...

Ale wracając do wiosny...

23 marca 2013

Szaleństwo caprice

Nauczyłam się wyplatać bransoletkę Caprice, no i ogarnęło mnie szaleństwo. Po co jedna, jak można od razu dwie, a pozostałe trzy jeszcze są niedokończone.



Synu mój był z klasą na filmie o czarnoksiężniku Oz i ta szmaragdowa "capriska" od razu mi się skojarzyła z tą bajką.


24 lutego 2013

Kreatywny Kufer


Jest mi szalenie miło, że dziewczyny z Kreatywnego Kufra po raz kolejny doceniły moją pracę.
Dziękuję bardzo! Takie wyróżnienie jest bardzo motywujące.

22 lutego 2013

Jamajka

Robiąc te kolczyki nuciłam stary przebój "Sun of Jamaica". Wykonywał ją zespół Goombay Dance Band. Czy któraś z Was ją pamięta?



16 lutego 2013

Kreatywny Kufer - Romntyzm

Piękne labradoryty, krzemienie pasiaste i fossil w końcu doczekały się swojej oprawy i zdjęć.
Naszyjnik "Dragon" zgłaszam na wyzwanie w Kreatywnym Kufrze - Romantyzm.





4 lutego 2013

Jak szaleć, to szaleć... dwa posty w jeden dzień.A co sobie będę żałowała po tak długiej przerwie...