


Coś ogniste klimaty mnie nie opuszczają, ale tym razem ten ogień już trochę przygaszony. Pokusiłam się na zrobienie pierścionka i muszę przyznać, że całkiem fajnie prezentuje się na paluchach taki sutaszkowy pierścionek. A do pierścionka nieodzowne kolczyki z bimbającą czerwoną kroplą kryształu. Głównym elementem zarówno pierścionka jak i kolczyków jest naturalny koral.
Brak komentarzy :
Prześlij komentarz